Znak rozpoznawczy: gogle

Jako okularnik wiele razy miewałem problemy z grą w koszykówkę bez szkieł korekcyjnych. Jako nastolatek jeszcze dawałem radę grać bez okularów na swoim nosie. Szkieł kontaktowych nigdy nie nosiłem i nigdy nie założę, choćby dlatego, że zwyczajne wyjmowanie rzęsy z oka zwykle sprawiało mi sporą trudność, a co dopiero gdybym miał wyjmować szkło kontaktowe! Nie, to nie dla mnie.

Kiedy tak myślałem ostatnio nad swoją wadą -1,75 przypomniałem sobie kilku koszykarzy, którzy, podobnie jak ja dzisiaj, noszą, lub nosili podczas gry ochronne gogle. Będąc nastolatkiem zawsze chciałem mieć takie gogle, które niewątpliwie ułatwiałyby sprawę choćby przy rzucie z półdystansu i zawsze zazdrościłem tym zawodnikom z NBA, że oni właśnie takie gogle mieli. Było ich co najmniej kilkunastu, ja pozwolę sobie wymienić kilku z nich.

Numer 1: Kareem Abdul-Jabbar

Kareem trafił do ligi NBA w roku 1969, wybrany w drafcie z numerem 1 przez klub Milwaukee Bucks. Grał w drużynie na pozycji środkowego. W 1971 roku zdobył mistrzostwo. Po rozegraniu sześciu sezonów w klubie z Milwaukee został wymieniony i trafił do drużyny Los Angeles Lakers, z którą mistrzostwo NBA zdobywał jeszcze pięciokrotnie.

Kareem tak naprawdę nazywał się Ferdinad Lewis Alcindor Junior, ale gdy w 1971 roku przeszedł na Islam, zmienił swoje imię i nazwisko. Okulary nosił głównie z powodu uszkodzenia rogówki oka jeszcze w czasie gry na uniwersytecie UCLA.

Abdul-Jabbar to legenda. Rozegrał jako pierwszy w historii ligi NBA pełne 20 sezonów, 19-krotnie był wybierany do składu All-Star w popularnym corocznym Meczu Gwiazd, 6-krotnie wybierany jako MVP, a także między innymi król strzelców wszechczasów NBA.

Nie będę pisał więcej o jego bogatej i wspaniałej karierze w NBA, natomiast jako ciekawostkę podam to, że Kareem uprawiał jogę i bardzo często medytował przed meczami.

Numer 2: George Mikan

George Mikan to również legenda amerykańskiej koszykówki. Swoją koszykarską karierę rozpoczynał w 1946 roku, jeszcze w lidze NBL, która następnie połączyła się z ligą BAA, tworząc już znaną nam wszystkim NBA. Mikan grał w drużynach Chicago American Gears, oraz w Lakersach, ale nie tych z Miasta Aniołów. W tamtym okresie nazwa Lakers należała do klubu z Minneapolis.

George Mikan jako młodzieniec nie był raczej typem sportowca i w pewnym okresie swojego życia chciał nawet zostać księdzem, jednak po krótkim okresie w seminarium odstawił ten pomysł na bok i postanowił, że spróbuje swoich sił w koszykówce. Spróbował i to z rewelacyjnym skutkiem. Był dwukrotnym mistrzem ligi NBL, 4-krotnym uczestnikiem All-Star Game, 3-krotnym liderem strzelców w ligach BAA i NBA, a także liderem NBA w zbiórkach. Jego zagraniem firmowym był rzut hakiem, specjalizował się także w blokach.

Mikan był nazywany „pierwszą supergwiazdą” klubu Minneapolis Lakers, która to drużyna przeniosła się po zakończeniu kariery przez koszykarza do Los Angeles. Już długo po zakończeniu swojej koszykarskiej kariery Mikan starał się przywrócić do Minnesoty koszykarską drużynę, co w końcu mu się udało, bowiem w roku 1989 założony został tam klub Minnesota Timberwolves.

Władze klubu z Minnesoty postanowiły uhonorować zawodnika poprzez postawienie mu pomnika przed wejściem do ich hali Target Center.

Numer 3: Kurt Rambis

Mierzący 203 cm Kurt Rambis został wybrany do ligi NBA w drafcie w 1980 roku przez klub New York Knicks. Nie zagrał jednak w tej drużynie nigdy, ponieważ tuz po drafcie podpisał kontakt z greckim klubem AEK Ateny, w którym grał przez cały sezon 1980/81.

Po powrocie do USA związał się z klubem Los Angeles Lakers w którym grał do roku 1988, aby następnie przejść do Charlotte Hornets. Oprócz tego Rambis grał jeszcze w Phoenix Suns i Sacramento Kings, aby na ostatnie lata koszykarskiej kariery powrócić znowu do Lakersów.

Okulary Kurta Rambisa, które nosił w czasie meczów były naprawdę wyjątkowe. Nie wyglądały bowiem na profesjonalne gogle, takie jakie nosił choćby Abdul-Jabbar. Okulary Rambisa wyglądały po prostu jak…okulary. Zwyczajne okulary z czarnymi oprawkami. Sam się dziwię jak on mógł w nich grać, bo wyglądały po prostu zbyt zwyczajnie.

Kurt Rambis osiągnął w NBA sporo. Zdobył 4-krotnie mistrzostwo NBA i był 2-krotnym finalista NBA. W Europie natomiast, jeszcze przed grą w NBA zdobył Puchar Grecji z drużyna AEK Ateny. Po zakończeniu kariery zawodniczej był trenerem w klubach Los Angeles Lakers i Minnesota Timberwolves. Aktualnie Kurt Rambis jest asystentem trenera w New York Knicks.

Numer 4: James Worthy

Mierzący 206 cm wzrostu Worthy studiował na North Carolina Tar Heels. W 1982 został mistrzem NCAA. W czasie gry na uniwersytecie grał w drużynie razem z Michaelem Jordanem. Wcześniej, w 1979 wystąpił na juniorskich mistrzostwach świata, jeszcze jako uczeń Ashbrook High School. Jego zespół zdobył wtedy złoty medal.

Do NBA został wybrany z numerem 1 w drafcie 1982 przez Los Angeles Lakers. W zespole tym spędził całą swoja karierę. Był ważnym ogniwem mistrzowskiej drużyny Lakers z lat 1985, 1987 i 1988 – po ostatnim triumfie został wybrany MVP finałów. W 1990 oraz 1991 został zaliczony do All-NBA 3rd Team. W specjalnych okularach grał od połowy lat 80., które chroniły jego zranione w trakcie meczu oko.

Siedem razy brał udział w NBA All-Star Game. W 1996 znalazł się wśród 50 najlepszych graczy występujących kiedykolwiek w NBA.

James Worthy był 3-krotnym mistrzem NBA, cztery razy grał w Finałach ligi NBA, siedem razy wybierany był do meczu gwiazd All-Star ligi NBA, został także wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem Finałów NBA w roku 1988. Jego numer na koszulce (52) został zastrzeżony przez uczelnię w której grał przed karierą w lidze NBA, a gdy zakończył karierę w lidze NBA, klub Los Angeles Lakers zastrzegł także jego numer 42  koszulce, z którym to numerem grał przez całą swoją karierę w Lakersach.

 

Koszykarzy w okularach było jeszcze sporo, oprócz wyżej wymienionych zawodników w lidze NBA w charakterystycznych goglach grali jeszcze: Thurl Bailey, Moses Malone, Horace Grant i Buck Williams. Dziś na parkietach NBA w charakterystycznych okularach gra Kirk Heinrich z Chicago Bulls i Amare Stoudemire z Dallas Mavericks.

Jak widać więc okulary nie przeszkadzają w żaden sposób w grze w koszykówkę. Ja do dziś podziwiam zagrania legend NBA, które nosiły okulary. Moim ulubionym zawodnikiem spośród opisanych wyżej jest Kareem Abdul-Jabbar, ponieważ mamy z Kareemem dwie cechy wspólne. Jakie? Kareem, podobnie jak ja- medytował i oczywiście nosił podczas gry fajne okulary.

 

Zdjęcie opublikowane dzięki uprzejmości Redakcji „MVP Magazynu”.

MVP nr specjalny RETRO 2011-4

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s