„Rzut z Dystansu”

„Rzut z dystansu”

 

pod koszem znów

toczy się

twarda walka

o każdą piłkę

gramy do 30 punktów

obrońcy robią co mogą

żeby mnie zatrzymać

a ja

kozłuję pewnie piłką

i przepycham się z nimi wszystkimi

podanie, kozioł, niecelny rzut

 

zbieram piłkę z tablicy

i czuję się jak młody Bóg

wszystko poza tą chwilą

jest nieważne

nie myślę o niczym innym poza tym, żeby zbierać piłkę

i celnie rzucać

wyrywam im ją z rąk

kolejna akcja

wszyscy chcemy wygrać

na boisku czuć już zmęczenie

ale nikt nie odpuszcza

mamy ten cholerny hart ducha

mamy tą moc

jest remis 28:28

biegnę za linię trzech punktów

dostaję podanie, chwytam piłkę i robię zwód

rzucam z dystansu

celnie

31:28

 

wygrywamy mecz

 

11.07.2015

blog poem

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s